+ 48 71 889 80 00

ul. Ołtaszyńska 71a | 53-034 Wrocław

Dbając o swój wygląd, dużą uwagę poświęcamy naszemu ciału. Jest to nasze opakowanie i musimy robić wszystko, aby się dobrze w nim czuć i się o nie prawidłowo troszczyć, ponieważ wygląd ciała odzwierciedla nasz styl życia. Mimo że kanony piękna bywały różne i nie zawsze oczekiwania wobec wagi, czy kształtu sylwetki były wskazane pod względem zdrowotnym, to obecnie dostrzegamy skłanianie się ku pełnym wigoru i wysportowanym ciałom. Typ anorektyczny już dawno przeszedł do historii, tak samo zresztą, jak druga skrajność – otyłość, której złote czasy podziwiania zdają się zapomniane, co cieszy na pewno lekarzy ostrzegających przed skutkami zarówno dużej tuszy, jak i niedowagi. Od paru lat trwa era zdrowo wyglądającej figury i nic nie zapowiada jej przeminięcia. Wysportowane ciało, jędrna skóra, uniesione pośladki, silne nogi – do tego obecnie dąży większość z nas. Niewątpliwe jest to, że coraz więcej osób w Internecie promuje radykalny tryb życia, który pozwala takie efekty wizualne osiągnąć. Intensywne treningi, ćwiczenia, samodyscyplina żywieniowa – to możemy znaleźć na wielu profilach, przeglądając portale społecznościowe. Wówczas rodzi się pytanie – czy da się iść na skróty i osiągnąć to wszystko znacznie szybciej?

Dieta i ćwiczenia – czy to wystarcza?

Prawidłowe odżywianie jest kluczem do sukcesu, to powie każdy dietetyk, za to trener na siłowni będzie przekonywać, że nie ma lepszego rozwiązania niż wytrwałość w ćwiczeniach. Większość z nas żyje jednak w szybkim tempie, często nie znajdując wystarczającej ilości czasu na to, aby móc trenować kilka razy w tygodniu, a niestety, pilates raz na jakiś czas, czy basen, nie dadzą spektakularnych efektów od razu, na początku pomogą na pewno utrzymać ciało w lepszej kondycji, ale na wizualne efekty trzeba czekać znacznie dłużej. Kobiety, którym udało się osiągnąć wymarzoną sylwetkę ćwiczeniami, często podkreślają, jak ważna jest cierpliwość i systematyczność treningów. Bez tego nic nie da się osiągnąć. Praca nad mięśniami wymaga determinacji, zawzięcia się i dążenia do celu, bez względu na chwile słabości. Jest to z pewnością sposób na piękne ciało, jednak wymaga dużego zaangażowania i dyscypliny.
Dobrze ułożony jadłospis na pewno jest wskazany dla osób, których celem jest redukcja wagi. Jaka jest odpowiednia? Na to pytanie nie ma jednej odpowiedzi, ponieważ ile jest przypadków, tyle jest rozwiązań. Osoby, które mają alergię na dane składniki, nie będą mogły stosować diety, która się na nich opiera. Niektórzy decydują się na eliminowanie pewnych potraw z przyczyn religijnych bądź światopoglądowych – np. dieta ketogeniczna nie jest wskazana dla wegan, ponieważ opiera się głównie na tłuszczach i białku, w tym dużej mierze zwierzęcych. Jeśli zostanie ich pozbawiona, staje się niezwykle uboga i wymagana jest suplementacja. Nie możemy także zapomnieć o wspomnianych wcześniej ćwiczeniach – bez nich tracenie na wadze w oparciu o samą dietę będzie wyglądać nieestetycznie, bowiem to trening zwiększa jędrność ciała i poprawia jego kształt, stosowanie jedynie diety tego nie uczyni, możemy za to, tracąc kilogramy, zyskać obwisłą skórę. Następnie pojawia się wątpliwość, która wiąże się z rozstępami i cellulitem – czy zniknie? Czy zostanie minimalnie zredukowany? Na to niestety nie ma odpowiedzi optymistycznej. Ćwiczenia ujędrniają ciało, to prawda, jednak jeśli czyimś problemem był rozległy na ciele cellulit, to musi się pogodzić z tym, że trening tego nie zmieni w diametralny sposób. Cellulit jest to genetycznie uwarunkowana tendencja do zbierania się pod tkanką skórną tkanki tłuszczowej w sposób nieprawidłowy. Najczęściej widoczny jest w miejscach, gdzie tego tłuszczu zbiera się najwięcej – uda, biodra, przedramiona, brzuch i pośladki, które są bardzo ważną partią ciała-są atutem kobiecości, zgrabne i jędrne przykuwają w bieliźnie spojrzenie naszego partnera, a w bikini wyglądają obłędnie, jeśli o ich kształt odpowiednio zadbamy. Skoro już wiemy, że jest to zakodowane w genach, to nasuwa się pytanie, czy w ogóle możemy się tego cellulitu pozbyć, czy jesteśmy na niego skazani już do końca życia? Na szczęście w obecnym świecie technologia poszła naprzód i znajduje rozwiązania tam, gdzie do tej pory ich nie było. To, co jest uporczywe, może zostać usunięte szybko i bez radykalnych ćwiczeń, których skuteczność jest bardzo niemiarodajna i zależy od każdego indywidualnego przypadku. Wystarczy odpowiedni zabieg.

Vela Shape – pogromca tkanki tłuszczowej i cellulitu

Kiedy słyszymy po raz pierwszy o nowym rozwiązaniu na rynku odnośnie do walki z kilogramami i cellulitem, czujemy jednocześnie podekscytowanie, ale i niepokój. Zastanawiamy się, czy gra jest warta świeczki, czy powinniśmy zaryzykować i dać szansę temu rewolucyjnemu wynalazkowi, czy dać sobie spokój. Reklamy takich sprzętów/suplementów/zabiegów istnieją od lat, nie dając klientom nic poza złudzeniami. Znając te techniki, jesteśmy wręcz uczuleni i zmęczeni tym, że ktoś kosztem naszego cierpienia chce zarobić pieniądze, wciskając nam produkt, który nie spełni naszych oczekiwań. Były pasy masujące, były gorsety ujędrniające, były też tabletki redukujące tłuszcz, wodę i nasz budżet. Można powiedzieć, że wszystko, co miało być skuteczne, a okazało się zbędne, już było i nie chcemy, żeby powracało. Widząc nowe reklamy w telewizji, szybko przełączamy na inny kanał. Jednak od lat istnieje zabieg wykorzystujący wysokiej jakości urządzenie, z którego korzystają same gwiazdy, mając do jego skuteczności ogromne zaufanie. Od niedawna dostępny jest również w Polsce, wnosząc renomę salonów piękności i spa na wyższy poziom. Mowa tutaj o VelaShape – wielofunkcyjnym urządzeniu i jednocześnie zabiegu, którego rezultaty zaskoczyły niejedną klientkę. Jest to innowacyjny sposób na eliminowanie cellulitu i kształowania figury, który opiera się na połączeniu światła podczerwonego, nowoczesnej i unikalnej technologii radiofrekwencji, a także masażu podciśnieniowego i mechanicznego. Zastosowanie tych wszystkich elementów naraz pozwala w sposób nieinwazyjny zredukować obwód różnych części ciała w granicach od 3 do 7 cm oraz zmniejszyć cellulit widoczny na naszej skórze. Pomysł i patent tego urządzenia należy do izraelskiej firmy Syneron, która specjalizuje się w sprzęcie medycznym. Dzięki certyfikatowi FDA (amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków) mamy potwierdzenie bezpieczeństwa i skuteczności zabiegu, który jest wykonywany codziennie na całym świecie na około dziesięciu tysiącach pacjentów. To czyni zabieg godnym uwagi i niewątpliwie wartym zaufania. Jak wygląda jego działanie?
Niechciany cellulit i tkanka tłuszczowa to efekt pracy komórek zwanych adipocytami, których działanie polega na magazynowaniu trójglicerydów. Jeśli są one za duże, powodują większy obwód ciała i uszkodzenie struktury skóry. Sprawiają, że tkanka jest nieelastyczna, a także pozbawiona jędrności. Aby redukcja cellulitu stała się możliwa, należy zmniejszyć rozmiar adipocytów, a do tego konieczne jest uruchomienie procesów syntezy w skórze i procesów rozpadu w tkance podskórnej. To oznacza dokonanie dwóch całkowicie przeciwnych do siebie procesów na różnych głębokościach ciała. Do tego potrzebne jest uskutecznienie drenażu limfatycznego, aktywowanie lipolizy w komórkach tłuszczowych oraz zwiększenie krążenia krwi i aktywności fibroblastów, których rola opiera się na odbudowie tkanki łącznej. W tym celu zabieg Vela Shape wykorzystuje następujące typy energii mającej wpływ na ciało: Światło podczerwieni, Radiofrekwencję, Masaż podciśnieniowy i Masaż Mechaniczny. Zadaniem światła podczerwonego jest podgrzewanie powierzchniowych warstw skóry i podskórnej tkanki tłuszczowej na głębokość trzech milimetrów. Radiofrekwencja to inaczej działanie prądu o częstotliwości fal radiowych, które odbywa się na głębokości dwóch centymetrów. To, co odpowiada za drenaż limfatyczny i redukcję cellulitu to masaż mechaniczny, Sprawia również, że skóra przylega do ciała o zredukowanym obwodzie. Masaż podciśnieniowy natomiast umożliwia wzrost skuteczności podczerwieni i radiofrekwencji. Zasysa skórę, dzięki czemu poprawia jej ukrwienie i pomaga usunąć tkankę tłuszczową.

Jak należy przygotować się do takiego zabiegu?

Vela Shape to zabieg, do którego nie wymaga się specjalnego przygotowania. Wystarczy umówić się na wizytę w salonie i zagospodarować godzinę. Jednak są pewne przeciwskazania jak przy każdym zabiegu ingerującym w wygląd naszego ciała. Kobiety będące w ciąży są zmuszone odpuścić sobie ten zabieg, tak samo, jak kobiety będące w trakcie miesiączkowania. Dobrą nowiną jest natomiast to, że jeśli matka nie karmi piersią, może zdecydować się na zabieg Vela Shape już po 2 miesiącach od urodzenia dziecka, dzięki czemu szybciej pozbędzie się zwiotczałej skóry na brzuchu, która może się utrzymywać dłuższy czas po porodzie. Oprócz tego nie powinny z tego zabiegu korzystać osoby przechodzące takie choroby jak gruźlica, nowotwór, wszelkiego rodzaju dolegliwości z sercem i nerkami, a także posiadające żylaki.
Zabieg Vela Shape rozpoczyna się od nałożenia na wybrane partie ciała specjalistycznego żelu nawilżającego, który ma zadanie ułatwić poślizg głowicy urządzenia. W swoim składzie zawiera substancje ujędrniające i drenujące, takie jak kofeina, wyciąg z alg, L-karnityna. Po przyłożeniu głowicy do skóry rozgrzewane jest miejsce objęte przez cellulit i nadmiar tkanki tłuszczowej. Jest to możliwe dzięki podczerwieni oraz radiofrekwencjiktóre powierzchniowo nagrzewają ciało do 42 stopni Celsjusza, natomiast w głębszych warstwach temperatura sięga nawet 50 stopni. Na zabieg z użyciem urządzenia Vela Shape może udać się każdy niezależnie od typu skóry, czy karnacji. Ważne jest jednak, aby nie wykonywać zabiegu krótko po opalaniu na solarium. Po zakończeniu procedury Vela Shape należy przez pół godziny poddać się aktywności fizycznej. Może to być spacer, jazda na rowerze, istotne jest, aby być w ruchu, ponieważ efekty terapii utrzymują się wtedy znacznie dłużej. Jeśli się utrzyma zdrowy tryb życia i będzie się piło duże ilości wody, nie trzeba będzie powtarzać zabiegu.

Vela Shape III – najnowszej generacji urządzenie

Vela Shape III to najnowszy model zabiegowy. Jego działanie zostało wzbogacone o głowicę nadającą się do redukcji tkanki tłuszczowej podbródka. Jest to urządzenie, który przynosi najbardziej oczekiwane efekty, w tym również zgrabne, uniesione pośladki. Spektakularne działanie zabiegu sprawia, że coraz więcej klientek chętnie się zapisuje na wizytę w salonie. Niewątpliwe jest to, że po wyjściu z gabinetu zabiegowego, widoczność cellulitu jest mniejsza, a po dwóch tygodniach efekt redukcji obwodu jest nie do podważenia. Skóra jest napięta, jędrna, przylegająca do nowej, smukłej sylwetki. Zgrabne ciało i wymodelowany kształt twarzy to efekt, który możesz osiągnąć dzięki Vela Shape III. Podkreśla on również kształt pośladków, które po kilku seriach są zaokrąglone, uniesione, bez nieestetycznego cellulitu, gotowe, aby pokazać je w skąpym bikini, czy seksownej bieliźnie. Jest to bez wątpienia zabieg, który pozwoli osiągnąć wymarzoną figurę i doda pewności siebie każdej kobiecie. Vela Shape III pobudza również produkcję kolagenu i elastyny, które odpowiadają za piękną, młodą skórę. Nasze ciało dzięki temu wygląda nie tylko zgrabniej, ale i dużo młodziej.
Podsumowując to wszystko, można spokojnie stwierdzić, że zabieg Vela Shape III to innowacyjne rozwiązanie dla każdej kobiety w potrzebie. Niezależnie od tego, czy przegrało się na loterii genetycznej, czy ćwiczenia są drogą niezwykle wyboistą do upragnionego ciała, Vela Shape III poradzi sobie z problemem cellulitu i zbędnych kilogramów efektywnie i skutecznie. Nie ma potrzeby, żeby męczyć się uciążliwymi dietami i katorżniczymi ćwiczeniami. Wystarczy zaufać współczesnej technologii i profesjonalnym gabinetom, aby cieszyć się pięknym ciałem i pogodą ducha, którą zyskać można dzięki szybkim efektom i niewielkiemu wkładowi własnemu – po zabiegach Vela Shape III wystarczy utrzymywać zdrowy tryb życia, uprawiać lekką aktywność fizyczną (taniec, basen, rower, spacer) i pilnować granicy kalorycznej. O zgrabną sylwetkę nigdy nie było prościej jak teraz z Vela Shape.