+ 48 71 889 80 00

ul. Ołtaszyńska 71a | 53-034 Wrocław

Łysienie plackowate jest chorobą, która dotknąć może osób w różnym wieku. Jak wskazuje jej nazwa, objawia się ogniskami łysienia w postaci placków. Choć schorzenie to kojarzy się przede wszystkim ze skórą głowy, może pojawić się również w innych miejscach na ciele. Choroba powoduje dyskomfort u osób, których dotyczy. Jest to związane przede wszystkim z tym, że efekty schorzenia są widoczne i mogą postępować. Co jest powodem choroby i czy można ją wyleczyć?

Cechy szczególne choroby i jej rodzaje

Nie jest do końca zbadane, co leży u podłoża występowania łysienia plackowatego, które jest drugą najczęściej występującą przyczyną łysienia u ludzi. Wiadomo jednak, że schorzenie powiązane jest z zapaleniem mieszków włosowych. Komórki mieszka włosowego (keratynocyty) uwalniają prozapalne białka (cytokiny). Te natomiast aktywują komórki śródnabłonka. Wokół mieszka włosowego zaczyna gromadzić się naciek, który dodatkowo nasila i podtrzymuje już istniejący stan zapalny. Stopień uszkodzeniu mieszka włosowego uzależniony jest od wielkości nacieku. Kiedy stan zapalny mija, pojawia się szansa, że włosy zaczną odrastać.

Nie można wskazać wieku czy płci, która jest szczególnie narażona na pojawienie się choroby – może ona dotknąć zarówno dorosłych, jak i dzieci oraz tak mężczyzn, jak i kobiety, jednak statystyki wykazują, że problem ten dotyka głównie młode osoby dorosłe. Ponad połowa z nich nie ukończyła jeszcze 30 roku życia. Choroba pojawia się różnych momentach życia najczęściej na głowie bądź brodzie, ale zdarza się również, że objawy pojawiają się w innych owłosionych rejonach ciała. Niekiedy objawy występują przejściowo, a w innych przypadkach trwale. Zawsze pojawienie się pierwszych symptomów schorzenia następuje nagle. Objawy zakończyć się mogą całkowitą utratą włosów.

Łyse placki na skórze mają rozmaite kształty i wielkość, choć wszystko zaczyna się od obszaru o powierzchni monety. Nowe ogniska pojawiają się po czasie. Zawsze wyraźnie odznaczają się na skórze, która w miejscu ich występowania jest całkowicie normalna – nie pojawią się na niej żadne niepokojące zmiany i czy inny niż dotychczas kolor. Wokół wyłysiałego miejsca włosy są zazwyczaj grube na końcach i ułamane – nazywane są włosami wykrzyknikowymi. Placki mogą łączyć się ze sobą, tworząc większe plamy. Zdarza się, że po czasie w takim miejscu zaczynają rosnąć siwe włosy.

Wymienia się kilka rodzajów łysienia plackowatego. O pierwszym typie mówimy wtedy, kiedy łysienie związane jest z utratą wszystkich włosów na głowie. Jest to wówczas tzw. łysienie całkowite. Łysienie ogólne dotyczy z kolei utraty włosów na całym ciele. Brak oznak odrastania włosów to objaw łysienia złośliwego. Bywa tak, że ogniska układają się w specyficzny sposób wokół głowy, tworząc wzór w postaci pasa placków. Takie łysienie nazywa się pasmowatym. Przypadki, gdy włosy wypadają bez przerwy, to łysienie przewlekłe. Łysienie nawrotowe rozpoznane jest wtedy, kiedy włosy wypadają, później odrastają, a następnie ponownie wypadają.

Bardzo często zdarza się tak, że chory obserwuje inne zmiany towarzyszące łysieniu plackowatemu. Dotyczą one przede wszystkim paznokci. Niektórzy zauważają ich większą łamliwość, szorstkość, bruzdy, wgłębienia oraz linie Beau, czyli poprzeczne jednolite rowki. Charakterystyczne są też naparstkowe paznokcie. Objawem towarzyszącym bywa zaćma.

Diagnoza

W przypadku obserwacji objawów sugerujących łysienie plackowate pierwsze kroki należy skierować do dermatologa, który postawi diagnozę na podstawie dostępnych danych. Aby pomóc osobie chorej, należy przeprowadzić niejednokrotnie bardziej wnikliwe badania, które wykluczą inne choroby charakteryzujące się podobnymi objawami. Wśród najbardziej pomocnych wymienić trzeba biopsję, czyli pobranie wycinka skory, który później badany jest pod mikroskopem. Od oceny sytuacji zależy skuteczność leczenia konkretnego przypadku.

Przyczyny łysienia plackowatego

Cukrzyca typu 1, toczeń rumieniowaty, bielactwo, zapalenie tarczycy – oto choroby, które mogą powodować pojawienie się łysienia plackowatego. Nie bez znaczenia są również czynniki genetyczne oraz zaburzenia autoimmunologiczne. Atopowe zapalenie skóry także stać się może powodem utraty włosów – dotyczy ono aż 39% chorych. Rozpoznanie jednej ze wskazanych chorób i rozpoczęcie odpowiedniego leczenia może z dużym powodzeniem zahamować rozwój łysienia i przyczynić się do odrastania włosów, a co za tym idzie powrotu do normalności.

Od 20 do 60% chorych odziedziczyło łysienie plackowate. Co ciekawe, ta choroba bardzo często pojawia się u bliźniąt jednojajowych oraz krewnych pierwszego stopnia. Narażone są na nią także osoby z zespołem Downa – około 10% z nich ma problem z łysieniem plackowatym. Naukowcy wskazują również, że długotrwały stres i silne przeżycia emocjonalne mogą przyczynić się do powstania łysych placków. Oznacza to, że nie bez znaczenia wśród przyczyn schorzenia są kwestie o podłożu psychicznym.

Zaniedbania w kwestii odżywiania i niedostarczanie organizmowi wystarczającej dawki witamin i minerałów też mogą być źródłem tego problemu. Słabe krążenie krwi również powoduje nadmierne wypadanie włosów. Wpływ na taki stan rzeczy mają niekiedy też czynniki mechaniczne i zatrucia. Niektóre leki, m.in. cytotoksyczne, immunosupresyjne, przeciwtarczycowe czy przeciwkrzepliwe przyczyniają się do łysienia plackowatego.

Jak leczyć łysienie plackowate?

Oprócz wdrożenia odpowiedniej terapii w przypadku, kiedy powodem łysienia jest inna choroba, można wskazać kilka metod walki ze schorzeniem. Istnieją przy tym przykłady, kiedy dochodzi do samoistnego zatrzymania rozwoju choroby.

Wśród metod leczenia łysienia plackowatego wymienia się miejscowe stosowanie glikokortykosteroidów (podskórnie lub w formie żelów, maści, kremów itp.), minoksydylu w płynie, który działa stymulująco na porost włosów i wcierany jest w zmienione miejsce 2 razy dziennie, ditranolu, inhibitorów kalcyneuryny, difenylocyklopropenonu (DPCP), esteru dwubutylowego kwasu skwarowego (SADBE) oraz dinitrochlorobenzenu (DNCB). W niektórych przypadkach pomaga ostrzykiwanie miejsc pozbawionych włosów roztworem triamcynolonu.

Warto wypróbować też fotochemoterapię, którą podejmuje się przede wszystkim w przypadku ostrego i gwałtownego rozwoju choroby. Jest to sposób leczenia ogólnoustrojowego. Zabieg powinien być stosowany 3 razy w tygodniu, aby przynieść pożądane efekty. Zasadą działania fotochemioterapii jest pobudzenie mieszków włosowych. Podaje się wtedy środki światłouczulające (psoroleny), a następnie naświetla łyse placki promieniami UV. Podaje się 0,5 mg/kg metoksalenu. Ta metoda ma jednak minusy, tzn. powoduje skutki uboczne w postaci mdłości, bólu głowy oraz złego samopoczucia.

Lekarze polecają także immunoterapię DPCP i DNCB polegającą na wywołaniu na skórze uczulenia poprzez posmarowanie jej dwuprocentowym preparatem DPCP lub DNCB. W kolejnych tygodniach dawka jest zmniejszana. Efekty terapii widoczne są po około trzech miesiącach.

Według niektórych specjalistów sprawdzić się może krioterapia, choć zaleca się ostrożność w jej wykorzystywaniu ze względu na ryzyko uszkodzenia mieszków włosowych pod wpływem krótkotrwałego i nadmiernego obniżenia temperatury.

Dużym powodzeniem i docenieniem ze względu na to, że nie powoduje skutków ubocznych, cieszy się terapia laserowa. Jest to też zabieg bezbolesny – miejsca objęte chorobą naświetla się krótkimi seriami o niskiej intensywności.

Toczą się badania nad leczenie z użyciem ruksolitynibu zazwyczaj wykorzystywanego w leczeniu chorób szpiku, np. jego zwłóknień.

Wskazane metody leczenia łysienia plackowatego należy wykonywać w specjalistycznych ośrodkach pod okiem przygotowanych do tego lekarzy i personelu. Istnieją jednak metody alternatywne, naturalne, które można stosować samodzielnie w domu. Są one zdecydowanie mniej kosztowne i nie wymagają tak częstych wizyt w ośrodkach medycznych. Nacisk położony jest chociażby na masaże poprawiające krążenie skóry głowy. Szczególnie polecana jest tutaj mezoterapia igłowa. Zabieg przeprowadza się z pomocą wałeczka z mikroigłami. Znacząco poprawia on ukrwienie skóry głowy, pobudza ją i pomaga doprowadzać wewnątrz substancje odżywcze i lecznicze, które wspomagają leczenie.

Niektórzy pacjenci cenią sobie aromaterapię z zastosowaniem olejku rozmarynowego, lawendowego lub tymiankowego.

Nie bez znaczenia w każdym przypadku i bez względu na stosowaną metodę leczenia jest dieta o niskim indeksem glikemicznym oraz zadbanie o relaks, który na pewno zmniejszy napięcie i stres, przyczyniające się do wypadania włosów.

Choroba może cofnąć się samoistnie. Z godnie z cyklem włosy zaczynają odrastać po upływie od 3 do 6 miesięcy. Taka sytuacja dotyczy od 30 do 60% chorych. Początkowo włosy są często białe, ale z czasem odzyskują swoją naturalną barwę. Część osób (ok. 10%) dotkniętych tych problemem zmaga się jednak ze zdecydowanie trudniejszym przebiegiem choroby, kończącym się całkowitym łysieniem. Dodatkowym utrapieniem łysienie plackowate jest w sytuacji, kiedy pacjent cierpi równocześnie na choroby tarczycy, toczeń, bielactwo lub genetycznie obciążony jest schorzeniem.