+ 48 71 889 80 00

ul. Ołtaszyńska 71a | 53-034 Wrocław

Jak ważny jest wygląd włosów, wie każda kobieta. Każda marzy o bujnych, mocnych, błyszczących, często naturalnie miękkich i pofalowanych włosach, które nie wypadają i nie siwieją zbyt szybko. Niestety, często są to tylko marzenia, które trudno zrealizować. Myliłby się jednak ten, kto problemy z włosami przypisuje tylko kobietom. Wypadanie włosów i łysienie częściej dotyczy mężczyzn i nie oznacza to, że wszyscy je akceptują i czują się komfortowo w takiej sytuacji. Wręcz przeciwnie; sondaż przeprowadzony w Wielkiej Brytanii ukazał, że lęk przed łysieniem jako oznaką starości odczuwa ponad 90 % mężczyzn.

Przyczyny wypadania włosów

Istnieje wiele przyczyn problemów z wypadaniem włosów: stres, dieta uboga w witaminy i mikroelementy, czynniki genetyczne, przebyte choroby lub leczenie środkami powodującymi osłabienie włosów, niewłaściwa pielęgnacja i używane kosmetyki. To tylko niektóre z powodów wypadania włosów; aby poznać dokładne przyczyny, należy udać się do specjalisty, który po wykonaniu szeregu badań będzie w stanie postawić prawidłową diagnozę. Powszechnym badaniem jest wówczas pomiar poziomu hormonów, bowiem to zaburzenia hormonalne są najczęstszą przyczyną wypadania włosów zarówno u kobiet, jak i mężczyzn.

Jak hormony działają na włosy?

Spośród różnych hormonów mających wpływ na kondycję włosów, najbardziej szkodliwe są hormony męskie, czyli androgeny. Większe skupiska włosów mamy w różnych miejscach na ciele, a zaburzona gospodarka hormonalna wpływa nie tylko na te na głowie, ale i te na twarzy czy klatce piersiowej. Włosy są wytworem naskórka i składają się z cebulki umiejscowionej w skórze właściwej oraz wystającej łodygi, czyli tego, co włosem potocznie nazywamy. Włosy rosną nieustannie, a gdy przestają, w naturalny sposób wypadają. Wyróżnia się 3 etapy wzrostu włosa:

  1. anagen – kiedy w cebulce powstają ciągle nowe mieszki, a włos rośnie szybko;
  2. katagen – gdy cebulka się zmniejsza, a wzrost włosa spowalnia;
  3. telogen – ostatnia faza, podczas której włos przestaje rosnąć, mieszek zanika i jest to sygnał do wypadnięcia.

Łatwo stąd wywnioskować, że gdy chcemy przeprowadzić badanie mikroskopowe włosów, pobrany materiał będzie w różnych stadiach rozwoju. W przypadku zdrowych włosów ich liczba w stadium anagenowym i telogenowym będzie porównywalna. W przypadku łysienia hormonalnego, badanie pokaże, że większa część włosów jest w stadium telogoenowym niż anagenowym. Dzieje się tak dlatego, że hormony męskie osłabiają mieszki włosowe, przyczyniając się do utraty włosów.

Wypadanie włosów wywołane hormonami płciowymi

Hormony męskie to główny winowajca. Zwłaszcza testosteron, a właściwie jego najaktywniejsza forma, dihydrotestosteron (DHT) odpowiada za większość przypadków łysienia hormonalnego androgenowego. Pojawia się ono najczęściej u mężczyzn po czterdziestym roku życia i charakteryzuje się cofającą się linią włosów na skroniach oraz znacznym przerzedzeniem na czubku głowy. Jest to choroba dziedziczna i tylko od stopnia penetracji genu zależy, w jakiej postaci się pojawi. Kobietom ponadto okresowo zdarzają się wahania innych hormonów. Podczas ciąży rośnie poziom żeńskich hormonów płciowych, w tym estrogenu, co sprzyja intensywnemu wzrostowi włosów, których większość jest w fazie anagenowej. Po urodzeniu dziecka poziom estrogenu drastycznie spada, co ma skutek w zwiększonej ilości wypadających włosów. Kobiety zwykle wtedy udają się po pomoc z obawy przed łysieniem, nie zdając sobie sprawy, że jest to proces naturalny, który stabilizuje się po pewnym czasie.

Poziom estrogenu spada także u kobiet w okresie menopauzy. Estrogen kontroluje poziom dihydrotestosteronu. Gdy kobieta wchodzi w okres menopauzy, zmniejszające się poziomy estrogenów powodują zwiększone działanie DHT i znów pojawia się problem utraty włosów. Łysienie androgenowe u kobiet przejawia się bardziej równomierną utratą włosów na skórze całej głowy i zwykle nie jest tak widoczne, jak u mężczyzn. Obserwuje się wówczas bardziej rzadkie włosy, co nie zmienia faktu, że może być to powodem złego samopoczucia i potrzeby szukania pomocy lekarskiej.

Również progesteron i prolaktyna mają swój udział w pogorszeniu kondycji włosów, powodując ich nadmierne przetłuszczanie i osłabienie. Kobiety miewają też problemy ze zbyt dużą ilością włosów poza skórą głowy. Dzieje się to zwłaszcza w okresie dojrzewania i menopauzy i jest skutkiem okresowych zaburzeń hormonalnych. Objawia się nadmiernym owłosieniem twarzy, klatki piersiowej, brzucha, a nawet pleców. Zaburzenia hormonalne mogą też mieć charakter trwały i wówczas bardzo ważna jest prawidłowa diagnostyka, której elementem powinien być szczegółowy wywiad ginekologiczny. Często nieprawidłowości hormonalne mają związek z niepłodnością, stosowaniem doustnej antykoncepcji, nieregularnymi miesiączkami czy zespołem policystycznych jajników.

Zaburzenia hormonu tarczycy – TSH

Choroby tarczycy są coraz powszechniejsze i coraz więcej o nich wiadomo. Dwie główne: niedoczynność i nadczynność mają ścisły związek z zaburzeniem poziomu hormonów produkowanych przez tarczycę i łatwo zauważyć ich związek z pogarszającym się stanem włosów w obydwu przypadkach. Dzieje się tak, ponieważ nieprawidłowy poziom hormonów zaburza przemianę materii powodując jej spowolnienie, a to z kolei mam wpływ na kondycję skóry. Włosy rosną wolniej, coraz więcej z nich jest w ostatniej fazie rozwoju, a coraz mniej w pierwszej i skutki są podobne, jak w przypadku łysienia androgenowego. Dodatkowo gorsza kondycja skóry powoduje, że włosy stają się słabsze, tracą blask i są bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne. Zmiany takie są zauważalne już po kilku miesiącach od wystąpienia zaburzeń hormonalnych w obrębie tarczycy. Prawidłowo zdiagnozowane mogą być skutecznie leczone farmakologicznie, poprzez przywrócenie właściwej gospodarki hormonalnej.

Wpływ kortyzolu na wypadanie włosów

Kortyzol jest potocznie nazywany hormonem stresu, gdyż jest wydzielany w sytuacji zagrożenia, kiedy organizm potrzebuje wzmożonych środków do szybkiego działania. Jest wytwarzany w nadnerczach i w nadmiernych ilościach powoduje wypadanie włosów. Diagnostyka poziomu kortyzolu jest dość skomplikowana, ponieważ wymaga kilkukrotnego badania moczu w cyklu dobowym. Istotne jest też, jak długo organizm jest narażony na stres, a więc jak długo następowała wzmożona produkcja kortyzolu. Dodatkową trudnością w prawidłowej diagnozie może być dokładne określenie przyczyny wypadania włosów. Wysokie stężenie kortyzolu ma bowiem często wpływ na wystąpienie zawału lub udaru. Jeśli lekarz początkowo stwierdzi takie zagrożenie i zastosuje terapię farmakologiczną, może ona przynieść skutki uboczne w postaci pogorszenia stanu włosów. Dlatego tak ważne jest tu właściwe postępowanie. Z reguły jednak wyrównanie poziomu kortyzolu spowoduje powrót do zdrowych włosów.

Badania hormonalne w diagnostyce łysienia

Jak wspomniano wyżej, z powodu mnogości przyczyn łysienia, z problemem najlepiej udać się do lekarza lub nawet kilku lekarzy różnych specjalności. Pierwszym specjalistą powinien być dermatolog, który może, choć nie musi wskazać przyczynę łysienia. Jeśli tego nie stwierdzi lub zalecona terapia będzie nieskuteczna, warto sięgnąć po pomoc endokrynologa, trychologa czy ginekologa. Konsultacje lekarskie powinny być poprzedzone zestawem badań, mających na celu postawienie właściwej diagnozy i wdrożenie skutecznego leczenia. Do badań hormonalnych należą tu oznaczenie poziomów TSH, FT3 i FT4, prolaktyny, testosteronu, androstendionu, progesteronu, kortyzolu i estradiolu. Jeśli przyczyna łysienia nie ma podłoża hormonalnego, warto zrobić morfologię oraz zmierzyć poziom glukozy, OB, witaminy B12 czy ferrytyny. Niezależnie od przyczyny problemu, zawsze niezwykle istotny jest szczegółowy wywiad z pacjentem. Może on w znaczący sposób skrócić czas leczenia lub przynajmniej zawęzić obszar poszukiwań w konkretnych przypadkach.

Terapia łysienia hormonalnego

Wiemy już, że przyczyn łysienia może być dużo i że w znacznej części są to przypadki zaburzenia gospodarki hormonalnej. Jeśli taki stan zostanie potwierdzony wynikami badań, skuteczną formą leczenia będzie terapia hormonalna, przywracająca prawidłowy poziom hormonów. Jest to o tyle skomplikowane, że hormony produkowane w organizmie spełniają wiele różnych funkcji. Kondycja włosów jest tylko jednym z efektów ich działania. Decydując się na leczenie hormonalne należy zdać sobie sprawę, że może mieć ono skutki także dla innych organów i nie zawsze będą one pożądane. Dlatego oprócz leczenia wewnętrznego zaleca się wsparcie zewnętrzne w postaci dobrych kosmetyków do pielęgnacji, odżywienia i regeneracji włosów. Dobre efekty dają zabiegi wspomagające wzrost mieszków włosowych, jak mezoterapia igłowa skóry głowy, pozwalająca na bezpośrednie ich odżywienie. W przypadkach zaawansowanego łysienia z widocznymi ubytkami warto skorzystać z pomocy medycyny estetycznej. W dobrych klinikach z powodzeniem stosuje się przeszczep włosów metodą FUE. Jej efektem jest odzyskanie gęstych włosów, a tym samym trwała poprawa wizerunku i samopoczucia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *